![]() |
|
Wampir z Łyszkowic - Printable Version +- BSDForAll.Org | Forums (https://bsdforall.org/forum) +-- Forum: BsdforALL (Public Forum) (https://bsdforall.org/forum/forumdisplay.php?fid=94) +--- Forum: Psychiatryk24 (https://bsdforall.org/forum/forumdisplay.php?fid=110) +--- Thread: Wampir z Łyszkowic (/showthread.php?tid=678) |
Wampir z Łyszkowic - Guest - 01-31-2026 W Łyszkowicach nikt nie wychodzi po zmroku, odkąd „on” wrócił. Nie jest to jednak typowy wampir z peleryną i kłami jak z filmów. To Wampir z Łyszkowic – blady, wysoki i całkowicie nagi humanoid, który porusza się z nienaturalną prędkością. Pojawił się, gdy zaginął lokalny prawiczek Przemysław ugryziony przez Nosferatu Kotarbe. Mieszkańcy szepczą, że najbardziej przerażający jest jego profil. Nie słychać jego kroków, jedynie cichy, mokry mlask stóp o asfalt. Nie szuka krwi z tętnic. On czatuje przy oknach, uderzając w szyby czołem, dopóki ktoś nie wyjrzy. Gdy ofiara spojrzy mu w oczy, Wampir wykonuje swój upiorny taniec, kręcąc się wokół własnej osi. Kto raz go zobaczy, nigdy nie odzyskuje spokoju, bo Wampir z Łyszkowic zawsze wraca, by sprawdzić, czy drzwi na pewno są zamknięte. RE: Wampir z Łyszkowic - Guest - 01-31-2026 Wampir z Łyszkowic to legenda, która mrozi krew w żyłach (i budzi dziwny niepokój) u każdego, kto czeka na ostatni autobus nocny. Oto co przydarzyło się śmiałkowi o imieniu Marek: Marek, chcąc zdobyć „dowód” i zostać gwiazdą YouTube’a, zaczaił się na przystanku PKS w Łyszkowicach z włączonym nagrywaniem w telefonie. Była 2:15 nad ranem. Szum w zaroślach: Najpierw usłyszał nie kroki, a rytmiczne klaskanie skóry o skórę. Postać na drodze: Z mgły wyłoniła się wysoka, trupioblada postać. Marek zamarł, gdy zobaczył, że Wampir jest całkowicie nagi, a jego ciało lśni od dziwnego śluzu. Słynna poza: Zgodnie z legendą, stwór zatrzymał się pod latarnią i z mrożącą krew w żyłach precyzją schował przyrodzenie między uda, przybierając gładką, niemal lalkowatą formę. Atak: Zamiast rzucić się do gardła, Wampir zaczął biec w stronę Marka, wykonując nieludzkie susy. Telefon zarejestrował tylko przeraźliwy pisk i obraz wirującego asfaltu. RE: Wampir z Łyszkowic - Guest - 01-31-2026 Marek uciekł, ale gdy rano sprawdził telefon, nagranie było uszkodzone – w miejscu, gdzie powinien być Wampir, widać było tylko czarną, pulsującą plamę, która przypominała kształtem... ludzki stolec. Do dziś Marek nie sypia przy otwartym oknie, bo twierdzi, że słyszy na parapecie odgłos srania i świstu. RE: Wampir z Łyszkowic - Guest - 01-31-2026 XD |